Czy jazda na nartach jest trudna?

Bardzo popularnym motywem filmów komediowych, których akcja częściowo odbywa się w górach są niefortunne zjazdy. Podczas których niedzielny narciarz przypadkowo wygrywa turniej narciarski, bo nie potrafi zatrzymać nart. Jazda na nartach jest sportem sezonowym, co prawda możemy ćwiczyć przez cały rok na sztucznych stokach, jednak bardzo mało osób wybiera taką metodę. Dlatego kiedy po letniej przerwie wracamy na stok, musimy nieco obyć się z nartami i przyzwyczaić.

Jazda na nartach z perspektywy początkującego

Kiedy dopiero zaczynamy przygodę z nartami musimy przygotować się na serię upadków. Część osób chcących nauczyć się jazdy niestety zapomina o tym, że początki bywają trudne i zniechęca się kilkoma pierwszymi upadkami. Po pierwsze — początkujący narciarz powinien ubierać kask. Takie zabezpieczenie uchroni nas przed urazami głowy. Warto też zasięgnąć porad instruktora i wykupić sobie choćby godzinne zajęcia z jazdy na nartach.

Możemy co prawda obejrzeć wiele internetowych tutoriali, które przygotują nas wstępnie do jazdy na nartach. Jednak zapewne nieco zestresowani zapomnimy połowy przyswojonych informacji. Jazda na nartach nie jest trudna, jednak nieodzowna jest znajomość technik skręcania, hamowania, przyspieszania. Dlatego warto zwrócić się o pomoc do instruktora, który pomoże nam w pierwszych chwilach z nartami. Później będzie potrzebne już tylko wiele zaparcia i chęci doskonalenia.

Co tak naprawdę sprawia trudności?

Najczęstszym błędem, który stawia trudności początkującym narciarzom są źle wyważone i dobrane narty. Jeśli pożyczamy narty od kogoś znajomego — pamiętajmy, ze narty nie mogą być od nas dłuższe. Dodatkowo wrażliwość zaczepów na buty należy dostosować do wagi użytkownika. Warto pierwsze narty i buty wypożyczyć w wypożyczalni. Pracownik wypożyczalni dobierze odpowiednie dla nas rozmiary i wyreguluje zaczepy. Drugim błędem początkujących jest wybranie się od razu na pełnowymiarowy stok.

Nawet jeżeli jeździło się już kiedyś na nartach — warto skorzystać z oślej łączki, na której przypomnimy sobie podstawowe ruchy i zachowania naszego ciała. Złapiemy balans i przyzwyczaimy się do innej przyczepności. Kolejną kwestią jest to, by kiedy udamy się już na stok zjazdowy — nie tracić odwagi. Najwięcej wywrotek zdarza się przez strach. Oczywiście nie chodzi o to, żeby początkujący narciarz osiągał wysokie prędkości, ale o to by nie bać się podczas zjazdu. Zimna krew pozwoli nam na wyhamowanie w odpowiednim momencie i prawidłowe skręty. Pamiętajmy też, że na stoku nie jesteśmy sami.

Co zrobić by ułatwić początki?

By ułatwić sobie naukę i jazdę na nartach, ważne by dobrać odpowiednie narty i buty, a także wyregulować zaczepy zgodnie z wagą użytkownika. Musimy też psychicznie nastawić się na upadki i trudne początki. Warto zapoznać się z podstawowymi zasadami jazdy na nartach. Najlepszym sposobem na dobry i śmiały start na nartach jest wykupienie lekcji z instruktorem jazdy.

Profesjonalny trener nie tylko pokaże nam podstawowe style jazdy, ale też nauczy prawidłowo hamować, skręcać. Musimy mieć na uwadze, że jazda na nartach to nie tylko zjazdy. Na stoku jest wielu innych narciarzy i snowboardzistów. Pamiętajmy, że niektórzy z nich również mogą się uczyć. Łatwo doprowadzić do kolizji. Dlatego niezbędnym elementem stroju na stoku będzie wygodny kask.

Jazda na nartach może wydawać się trudna, jednak po chwili nauki i zapoznaniu się z podstawowymi zasadami jazdy, okazuje się, że to znacznie prostsze, niż myśleliśmy. Warto nastawić się wcześniej na początkowe niepowodzenia. Nie warto zrażać się na samym początku. Każdy narciarz był kiedyś początkującym. Wszystkie upadki pokazują nam, jakie efekty przynosi dana postawa. Z czasem zaczniemy jeździć coraz lepiej.

Żeby przyspieszyć proces nauki — warto wykupić zajęcia z instruktorem, który w przystępny sposób nauczy nas poruszania się na nartach. Jeżeli zachowamy wszelkie zasady bezpieczeństwa — zaopatrzymy się w kas i gogle, będziemy uważni — nauka pójdzie gładko. Pamiętajmy też o dobrze dobranym sprzęcie — odpowiednia długość nart, kijków i wyważenie zaczepów na buty narciarskie, to już połowa sukcesu.

Artykuł powstał przy współpracy z www.yeticlub.pl